|
Napisał Swanski
|
|
Wtorek, 21 Lipiec 2009 15:02 |
|
W czasach, kiedy vinylowe postacie atakują kolekcjonerskie głowy, coraz to nowe wcielenia Munnych, Dunnych i innych w coraz to nowszych kolaboracjach przekrzykują się na światowych forach, należy zwrócić uwagę na nowe i świeże inicjatywy. Dla wszystkich, którzy kochają Warszawę, albo chociaż to, czym była kiedyś, zanim barany za biurkami nie zaczęły w majestacie prawa i pieniądza oklejać jej plakatami największymi na świecie oraz wyburzać takie miejsca jak Koszyki czy Supersam, albo Skarpa... Gratuluję pomysłu i realizacji. Mistrzowska seria, ale przeczytajcie co ma do powiedzenia autorka...
SEN O WARSZAWIE
To niezwykła kolekcja składająca się z pięciu ceramicznych budynków z czasów PRL-u, z grafiką nawiązująca do ich rzeczywistej konstrukcji. Skąd wziął się pomysł kolekcji SEN O WARSZAWIE? Otóż, do 18-tego roku życia mieszkałam w samym sercu Warszawy, w kamienicy na rogu ul. Emilii Plater i Al. Jerozolimskich. Takie budynki, jak Sezam, Kino Skarpa, Dworzec Centralny, Rotundę czy Supersam pamiętam od zawsze. Są wpisane w miejskie życie każdego Warszawiaka. Chciałam pokazać, że ta codzienna Warszawa jest fascynująca. Drugi powód stworzenia kolekcji to obawa, że te ciekawe budynki kiedyś znikną. Dwóch z nich już nie ma: Kina Skarpa i Supersamu. Supersam można było zburzyć, gdyż nie został wpisany do rejestru zabytków. To wielkie niedopatrzenie, biorąć pod uwagę jego wyjątkową konstrukcję i formę. Chciałam wywołać u Warszawiaków chwilę refleksji nad tym, że owe symbole krajobrazu miasta żyjące w świadomości każdego mieszkańca stolicy, mogą bezpowrotnie zniknąć. Trzeci powód to mój bardzo osobisty i sentymentalny stosunek do Warszawy i jej architektury z czasów PRL-u. Wiem, że wielu ludzi odczuwa to podobnie. Posiadając niepowtarzalny model budynku z tych czasów mogą wyrazić swoją sympatię i sentyment zarówno do samego budynku, jak i do Warszawy.
Zapraszam do kolekcjonowania! fot. Jan Kriwol
|