|
 Z lekkim opóźnieniem prezentujemy zdjęcia z wyjazdu polskiej ekipy Secret Wars na bitwę w Bristolu 24-go lutego. Była to pierwsza bitwa z udziałem Polaków w Secret Wars i pierwsza dla nas bitwa o punkty w tej edycji Secret Wars Euro League. Na dodatek wypadło tak, że właśnie ta inaugurująca bitwa odbyła się na wyjeździe. Presja była więc duża. Na szczęście drużyna zachowała zimną krew do końca. Warszawską drużynę poprowadził do
bitwy Swanski, a dzielnie asystowali mu ZBIOK i SEPEUSZ. W klubie stawili się także mieszkający w Bristolu Polacy, kibicujący i zagrzewający do walki naszych. To był bardzo miły akcent i serdecznie dziękujemy naszym ziomom w Bristolu za doping. Podczas walki widać było, że lokalna ekipa Bristolu, którą dowodził INKIE ma już doświadczenie w SW i radziła sobie sprawniej (nie będziemy zgłębiać na ile stworzona przez nich praca była przećwiczonym gotowcem). Polacy odrobili jednak zadanie i przygotowali parę dissów na Bristol. I tak pojechaliśmy Bristol za prowincjonalność, brytyjskich chłopaków bez koszulek szturmujących polskie miasta latem i pana Banksiego. Po 90 minutach malowania do czasu ogłoszenia werdyktu sędziów, nie było wiadomo, która strona zwycięży. Wynik był zaskakujący i wg niektórych (Inkie) niesprawiedliwy. Otóż sędziowie byli podzieleni i przyznali po głosie Bristolowi i Warszawie. Decydujący okazał się więc głos lokalnej publiki, która....wykrzyczała w mierzonych decybelach - zwycięstwo Polaków! Tak więc odważny styl "jechania" przeciwnika b'boy style opłacił się. Ekipa powróciła nazajutrz ze zwycięstwem w kieszeni i wysokim morale na kolejną bitwę. W naszej grupie A, zajmujemy obecnie, z jedną wygraną, drugie miejsce, tuż za Malmo. A następna bitwa z udziałem Polaków już 27-go marca w warszawskim klubie Powiększenie. Będziemy podejmować Szkotów, więc stawcie się licznie, aby dopingować naszych. Go team Warsaw! Nagrania z "bitwy" będą wyemitowane tutaj już w tą niedzielę (jutro) w obydwu audycjach Radiowskiego pomiędzy 18:00 a 20:00 (czasu brytyjskiego). A dla wszystkich tych którzy przegapią niedzielne wydanie (www.radiowski.com), w poniedzialek wieczorem pojawi się podcast. Zapraszamy! 








Maggnes Mag serdecznie dziękuje Pani Magdzie Bond za doping oraz użyczenie zdjęć.
|